Informacji o winie szukaj na znajdującej się z przodu butelki etykiecie oraz zlokalizowanej po przeciwnej stronie kontretykietcie. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z winiarstwem, mnogość informacji rozmieszczonych między grafikami może zbić Cię z tropu, ale nie martw się – przy odrobinie wprawy z etykiety dowiesz się wszystkiego na temat wybranego trunku.
Zaczynamy od sprawdzenia nazwy wina, producenta oraz szczepu. Warto zwrócić uwagę na informacje zawarte w nazwie własnej wina, podkreślającej wszystko, co w danej butelce najlepsze. Umieszczona w widocznym miejscu nazwa posiadłości (połączona często z jej graficzną wizualizacją i datą założenia), wskazuje na pochodzenie z winnicy o bogatych tradycjach produkcji, przekładających się na wyższą jakość.
Kolejną istotną informacją jest apelacja, potwierdzająca pochodzenie wina z certyfikowanego regionu, charakterystyczna dla win z krajów o tradycjach winiarskich. Nazwy apelacji różnią się w zależności od kraju pochodzenia trunku: możesz spotkać się m.in. z określeniami denominazione di origine controllata / e garantita (DOC/DOCG – wina włoskie), Appellation d'origine contrôlée (AOC – francuskie), Qualitatswein mit Pradikatt (QmP – niemieckie) lub Denominación de Origen Calificada (DOC - hiszpańskie). Nazwa apelacji może zostać połączona z nazwą certyfikowanego oznaczenia.
Posiadanie lub brak apelacji nie świadczy o jakości wina – wiele butelek bez certyfikacji charakteryzuje się równie wysokimi lub nawet lepszymi walorami smakowymi. Zamiast apelacji na winach może pojawić się określenie:
Informacja o szczepie winogron umożliwi Ci szybkie określenie indywidualnego gustu. To właśnie rodzaj szczepu (bądź mieszanka gron o określonych proporcjach) wpływa na charakterystyczny smak danego trunku. Im więcej informacji zawarł producent, tym łatwiej będzie Ci z góry określić smak wina przed jego zakupem. Pamiętaj jednak o istnieniu regionów niepublikujących nazw szczepów ze względu na niezmienną od lat recepturę (m.in. wina Rioja, burgundy, wina Côtes du Rhône). Wino musi zawierać co najmniej 85% odmiany podanej na etykiecie.
Jeżeli wino dobrze spełniło swoją rolę, warto szukać jego odpowiedników kierując się nazwą (proporcjami) szczepu bądź regionem produkcji. Zwróć uwagę na państwa wyszczególnione na etykiecie. Butelkowanie w kraju produkcji pozwala na zachowanie pełnego bukietu aromatów i odpowiednio wysokiej ochrony przed utlenianiem.
Nigdy nie sugeruj się wyłącznie rocznikiem! Data umieszczona na butelce oznacza wyłącznie termin zbioru wykorzystanych winogron i w żaden sposób nie wiąże z czasem dojrzewania trunku. W przypadku większości win sklepowych ze średniej półki dwa lata stanowią maksymalny okres przydatności do spożycia.
W przypadku win pochodzenia północno- lub południowoamerykańskiego, zasady czytania etykiety wyglądają nieco inaczej. Proste, czytelne etykiety z minimalną ilością niezbędnych informacji świadczą tu o wysokim zorientowaniu na potrzeby konsumenta. Design amerykańskich etykiet podąża za trendami współczesnego marketingu, czerpiąc z charakterystycznego dla regionu bogatego wzornictwa czy lokalnych legend i podań. Rezygnacja z certyfikatów i charakterystycznych dla starego kontynentu apelacji wpływa korzystnie na cenę (raz jeszcze: nie jakość!), stanowiąc atrakcyjny produkt dla poszukiwaczy wysokiej jakości win.
Warto mieć na uwadze unikatowe pochodzenie szczepów, które dojrzewając w egzotycznym klimacie, rozwijają wyjątkowo intensywny aromat – z nutą tropikalnych kwiatów, przypraw i owoców. Zmieniają się również warunki transportu, który – stanowiąc kluczowy element eksportu trunków na świat – charakteryzuje się wysoką dbałością o zachowanie smaku wina.