Siarczyny w produkcji wina wykorzystywane są jako konserwant – zapobiegają utlenianiu i rozwojowi mikroorganizmów, a w rezultacie przedłużają świeżość i utrwalają smak produktu.
Konserwacja żywności siarką to metoda znana od tysiącleci – z powodzeniem stosowali ją już starożytni Rzymianie! – lecz wciąż wzbudza wątpliwości co do jej bezpieczeństwa i negatywnego wpływu na ludzkie zdrowie. Jak jest naprawdę? Owszem, na niektórych siarczyny mogą oddziaływać mocniej, niż na innych, dotyczy to jednak głównie osoby cierpiące na alergie i nietolerancje pokarmowe.
Specjaliści podkreślają, że większość ludzi może spożywać produkty z zawartością siarczynów bez negatywnych skutków dla zdrowia. Warto przy tym zaznaczyć, że związki te obecne są nie tylko w winie – w przemyśle spożywczym używa się ich m.in. do konserwacji kiszonek, herbat, suszonych owoców czy fistaszków. Jeśli więc nie doznałeś nigdy reakcji alergicznej na którekolwiek z nich, nie musisz także przejmować się siarczynami w winie.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z następującymi schorzeniami:
Zacznij od lektury tylnej etykiety – pamiętaj jednak, że producenci nie zawsze są zobowiązani do ujawnienia dokładnej ilości lub natężenia siarczynów, jeśli ilość ta nie przekracza dopuszczalnego limitu. Kwestię tę regulują kodeksy prawne poszczególnych krajów.

Podobnie jak wszyscy producenci win chilijskich, Cono Sur umieszcza obligatoryjnie na etykietach swoich produktów następujące informacje:
Przepisy stanowią również, że każde wino z zawartością siarczynów powyżej 10 mg/L powinno zostać opatrzone ponadto informacją ”contains sulfites” („zawiera siarczyny”). Wino organiczne – w odróżnieniu od „win wyprodukowanych z organicznych winogron” – w świetle prawa nie może zawierać syntetycznych siarczynów.
W świetle prawa maksymalna zawartość siarczynów wynosi 150 mg/L dla win czerwonych i 200 mg/L dla białych. Zdecydowana większość producentów stosuje je jednak w dużo mniejszych ilościach – nie tylko ze względów zdrowotnych, ale i smakowych: duże natężenie siarczynów w winie wywołuje nieprzyjemne uczucie szorstkości i ściągnięcia w ustach.